Zdrowy i wygodny ubiór dla dziecka to nie lada wyzwanie dla rodziców. Już od najmłodszych lat swojej pociechy zwracają oni uwagę nie tylko na wygląd śpioszków, kaftaników czy body, ale także na materiał, z którego zostały wykonane ubranka. Ponieważ pierwsze miesiące życia dziecka upływają zwykle pod znakiem wzmożonego tempa wszystkich domowych czynności, liczy się także łatwość, z jaką wybrana część maleńkiej garderoby będzie mogła zostać założona przez mamę czy tatę.

Im starsze dziecko, tym więcej chce mieć do powiedzenia w odniesieniu do swojego ubioru. Kiedy okazuje się, że sprawdzone spodenki czy bluzka przestają się kilkulatkowi podobać, wielu rodziców reaguje zaskoczeniem. Zwłaszcza wtedy, gdy ich gust znacznie różni się od dziecięcego. Zaczynają się domyślać, że oto zaczyna się czas, kiedy decyzje w sprawie dziecięcej odzieży już nie będą mogły być podejmowane jednostronnie, bez konsultacji z samym zainteresowanym (lub zainteresowaną).

Czas wkraczania dziecka w społeczność przedszkolną to kolejna mała rewolucja odzieżowa. Kiedy rodzicom już już wydawało się, że doszli z dzieckiem do porozumienia w sprawie spodni, spódniczek, sukienek, bluzek czy sweterków, okazuje się, że wyznacznikami stają się ubrania noszone przez kolegów czy koleżanki dziecka. Zapewne w większym stopniu dotyczy to dziewczynek, bo teraz spódniczka ma być „taka jak…”, ale i chłopcom zdarza się stanowczo zaprotestować przeciwko założeniu koszulki, która w ich odczuciu jest zbyt dziewczęca.

Na szczęście rodzice zdążyli już poznać gust swojego dziecka, także w odniesieniu do ubrań, dlatego z względnym spokojem wkraczają w etap rozmów – a czasem negocjacji – dotyczących codziennego, przedszkolnego stroju. Od tej pory motyw kryterium wyboru danej części odzieży będzie się przewijał w rozmowach – z różną intensywnością – przez kilka ładnych lat.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *